top of page

Hej :) lNACZEJ SlĘ NlE DOWlESZ - zapisz się na newsletter z Gospodarstwa! Damy Ci znać z wyprzedzeniem o wszystkich o planowanych wydarzeniach.

Zapisując się na newsletter, wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji handlowych drogą elektroniczną oraz na przetwarzanie Twoich danych osobowych zgodnie z naszą Polityką Prywatności.

Fajnie :)

TERMINY OBOZÓW
wiosna/lato '26

  • 4–11 lipca - BYŁO PRZEFANTASTYCZNIE!

  • 19–26 lipca - 8 dni - niedziela–niedziela / 2950 zł

  • 7–16 sierpnia - 10 dni - piątek (po pracy!)–niedziela / 3650 zł

  • 23–30 sierpnia - TU MAMY JUŻ PEŁNO :)

*dla Dzieci Powracających do Nieba 200 zł zniżki

*dla Dzieci Przyjeżdżających w Pakiecie (czyli dla rodzeństw i koleżeństw) 100zł zniżki za osóbkę (+ dla Bliźniąt dodatkowe 100 zł zniżki za każde jedno - z sentymentu!) :)

*zniżki się nie sumują i nie dotyczą ostatniego terminu

wiek: od siedmiu, ośmiu, w górę do dwunastu (+ możliwość wielu powrotów dla zaprzyjaźnionych starszaków)

Co jest w cenie?

Bardzo krótko mówiąc:

  • obozowanie w małej grupie, w której każdy jest na oku (w Niebie naraz przebywa tylko dwadzieścioro dzieci w dwóch grupach po +- dziesięcioro)

  • obozowanie z brzuszkiem pełnym pysznego i zdrowego jedzenia, 

  • obozowanie w przytulnych pokojach, w fajnym gospodarstwie, pod czułą (i jakże czujną!) opieką pięciu fajnych cioć, 

  • przednia zabawa w dzień i spokojny sen w nocy,      

  • cudowne okoliczności przyrody

  • piękne wspomnienia na następne sto lat.

Rodzicom zapewniamy wsparcie psychiczne i codzienne raporty przez grupę na fejsie, messengera i email oraz bezpośredni kontakt z opiekunkami grup via Whatsapp :)

                 (Dużo) więcej informacji znajdziesz ciut niżej :)

Uczulamy na to, że dzieci jadą na łąkę i w las, będą grzebać w ziemi i niechętnie się myć, chodzić po podwórku na boso i w skarpetkach, całować się z koniem, jeść przywęglone podpłomyki, biegając wzniecać kurz, który przyklei się do spoconych policzków. Mogą nabić sobie guza i zedrzeć kolano. Mogą nie chcieć zjeść kapuśniaku. Mogą poczuć impuls latania w majtkach w deszczu. Od rodziców obóz będzie wymagał więc umiejętności puszczenia sterów i zaakceptowania faktu, że dziecko - mimo iż pod czujną obserwacją - może się chwilowo zbulerbinizować :) ❤︎

BRZMI SUPER? :) 

ZAPISZ DZIECKO OŁÓWKIEM :)

Zaklep miejscówkę teraz, a potem - już na spokojniutko - przyjrzyj się nam z bliska i potwierdź rezerwację dopiero, gdy będziesz czuła, że dobrze wybrałaś.  Miejsce nie przepadnie w trakcie zastanawiania się. 

TERMINY 2026:
4-11 lipca (6-11 lat) /2950 zł
19-26 lipca (8-12 lat) /2950zł
7-16 sierpnia (dwie grupy 8-11 i 12+) /3650zł
23-30 sierpnia (dwie grupy 8-11 i 12+) /2540zł
Nie wiem! Zaproponujcie nam najlepszy termin.
Wybierz!
Zapisuję ołówkiem*
Zapisuję na serio :)

*Jeśli zapiszesz ołówkiem nie musisz niczego odwoływać - jeśli po 7 dniach nie otrzymamy karty obozowicza same wygumkujemy zapis :)

JAK WYGLĄDAJĄ FORMALNOŚCI?​

1. Napisz do nas i zarezerwuj miejsce "ołówkiem" (być może właśnie to zrobiłaś)

2. Odpiszemy Ci, że "GOTOWE" albo zaproponujemy inny termin, gdyby ten był pełny

3. Sprawdź czy na pewno Ci się podobamy :) Przeczytaj sekcję DLA RODZICÓW i UWAGA, UWAGA. Może zaciekawić Cię też Regulamin dla Dzieci. 

4. Wypełnij listę kontrolną dla Mamy/Taty

5. Wypełnij kartę Obozowiczki/Obozowicza.

6. Przeczytaj umowę i przelej zadatek, który ją przypieczętuje (nie trzeba niczego drukować, podpisywać ani wysyłać.) Zadatek wynosi 1000 zł. 

CO BĘDZIE SIĘ DZIAŁO?

Nasze Obozowiczki i Obozowicze po raz kolejny wejdą w symbiozę z łąką, odetchną wielkim lasem i zamiast wściubić nazad nosy w czernie ekranów, pójdą śladami puszczańskiej dzikiej fauny, odkryją mikrokosmos pod własnymi stopami i ogrom nieba nad czubkami głów. ​​​​​​​​

 

W PLANACH:​​

  • pełne zanurzenie w rzeczywistości, hen daleko od wirtualnego świata (obozujemy bez telefonów!)

  • warsztaty formowania z gliny inspirowane malarstwem Dudy-Gracza i pieprzniczkami pracowni Hadaki,

  • radosny bunt przeciw "ładnemu" rysowaniu na ocenę: kubizm, abstrakcjonizm i surrealizm, jako techniki uwalniania twórczych złogów, 

  • cyjanotypia - błękitne fotografie na uczulonej na słońce materii, 

  • grafika warsztatowa - najprostsze i najbardziej satysfakcjonujące techniki powtarzalnego druku na papierze lub tkaninie

  • spacery organoleptyczne, z sensorycznym doświadczaniem naturalnych tekstur i faktur oraz zwierzęcym wwąchiwaniem się w atmosferę lasu, 

  • piesze wycieczki tropem kopyt i kopytek, łapsk i łapek oraz ptasich nóżek,

  • wcinanie pomidorówki z termosu przy akompaniamencie orkiestry świerszczy,

  • uświetnianie emerytur niebiańskim kucykom (drapanie po brzuszku i pod paszkami, dokarmianie pachnącą alfalfą)

  • rozniecanie ognisk różnych rodzajów bez pozbawiania się brwi lub warkocza,

  • podwórkowe kulinaria wśród oparów czosnku i kłębów pachnącego dymu,​

A TAKŻE: 

  • dające do myślenia, skłaniające do zadawania pytań i szukania rozwiązań dyskusje filozoficzne na temat paradoksów i priorytetów, ale też przyzwoitości, szacunku i prawdy,

  • poznawanie swoich sił i słabości,

  • nabieranie pewności siebie,

  • nauka radzenia sobie z obezwładniającymi emocjami,

  • naturalny trening samodzielności, sprawczości i przechodzenia nad sobą,

  • nabieranie biegłości w rozwiązywaniu konfliktów bez przemocy,

  • poruszanie - w sposób dostosowany do wieku dzieci - tematów aktualnych i ważnych dla nich i dla świata......

​BĘDZIEMY RÓWNIEŻ:​

  • wędrować wgłąb siebie w poszukiwaniu stanów wartych opisu, 

  • z trawką w zębach szukać alternatywy dla banału i lania wody,

  • stawać się - z przyjemnością - łączni(cz)kami pomiędzy starą a panującą polszczyzną (odkopiemy starą rzyć pogrzebaną w hatakumbach),

  • czytać krótkie w formie a poruszające na poziomie cząsteczkowym dzieła spoza potwornego kanonu lektur,

  • znajdować w sobie ciekawość i impuls do przeprowadzenia wywiadu z drugim człowiekiem, 

  • bazgrać jak kury pazurem i spektakularnie wyjeżdżać za linię.

DLA ZACHOWANIA HIGIENY UMYSŁU MAMY TEŻ ZAMIAR:

  • ​ubijać masło i lepić pierogi,

  • puszczać kaczki i patrzeć w ogień,

  • uprawiać ogródek i dolce far niente,

  • grać w szachy

  • bujać się w hamakach, 

  • szlifować skrawki drewna, 

  • oddawać się codziennym kąpielom mózgów wśród mchów i paproci, w akompaniamencie kopciuszków, modraszek, pierwiosnków i dziesiątków innych ptaków z orleańskiej wielkiej orkiestry, 

  • iść w las kilkusetletnimi drogami przecinającymi nowe leśne kwartały w poszukiwaniu doskonałego miejsca na nieśpieszne popijanie bułki poznańskiej wiejską herbatą miętową. ​​​​​

DLACZEGO AKURAT DO NIEBA?

1. Obozy w Niebie są i zawsze pozostaną malutkiego formatu. Dzieci w gospodarstwie przebywa jednocześnie tylko dwadzieścioro (plus minus dwoje). W takiej koniunkturze nie przejdzie niezauważona żadna przemoc – ani emocjonalne podszczypywajki, ani fizyczne wycieczki. Na podwórku pod numerem siódmym szanuje się cudze granice.

​2. Do pracy z dziećmi zatrudniamy bardzo starannie wybrane i mądre życiowo osoby. Przez dziurki w sicie nie przejdzie nikt obruszający się na naszą politykę all inclusive albo wykazujący zamiłowanie do pruskiego drylu.​

3. Zapraszamy dzieci do naszego własnego domu, nie do wynajętego na tę okoliczność ośrodka. Po naszym podwórku nie kręci się nikt przypadkowy, a Orle jest maciupką, pokojowo nastawioną osadą otoczoną z wszech stron lasem i jeziorami. ​

4. Powietrze i woda są tu pierwszej klasy czystości, balsamicznie wpływając na zmęczone miejskie płuca. Żadnych piegów z sadzy!

​5. U nas można być sobą, kimkolwiek się jest i - dopóki to nikogo nie krzywdzi - otwarcie mówić co się myśli. Staramy się być dla dzieci tym, czym szkoły z uporem nie chcą być - dobrym miejscem na swobodne eksplorowanie świata i nieskrępowane dyskusje.

​6. Serio nam zależy. Niebo to nie tylko biznes. Naprawdę interesują nas punkty widzenia Waszych dzieci i ich perspektywy na wszelkie sprawy. Lubimy chodzić z nimi na jagody i zagryzać rosół marchewką na leśnym rozdrożu. ​

7. Nie zmuszamy do jedzenia, kąpieli, deklamowania wierszyków i stania w dwuszeregu. Obowiązki w gospodarstwie dzieci mogą wziąć na siebie zupełnie dobrowolnie, podobnie jak role w plenerowym teatrze. Jeśli ktoś zechce spędzić 12 dni z trawką w zębach lub nosem w książce - droga wolna.

​8. Obozujemy offline. W Niebie dzieci składają swoje telefony w depozyt, więc ich przebodźcowane głowy siłą rzeczy wracają na Ziemię, dostrajając się do natury i jej kojącego rytmu.​​​​​​​​

bottom of page